R 4

190,00 €

Details:

  • Original handgemaltes Kunstwerk

  • Dieses Gemälde wird mit einem Zertifikat der Authentizität verkauft.
  • Technik: Acryl auf Leinwand 

  • Maße: 80 x 60cm

  • Signiert von mir: Annakonda

  • Zustand: einwandfrei

  • Hänge fertig geliefert

  • Unikate – jedes Werk gibt es nur einmal

  • Sorgfältig verpackt für sicheren Versand

 

"Spojrzenie, które osądza sumienie"

Ten obraz ukazuje Jezusa w sposób daleki od łagodnych, znanych wizerunków. Korona cierniowa boleśnie wrasta w Jego skronie, a spojrzenie — przenikliwe i surowe — zdaje się patrzeć wprost na sumienie człowieka. To nie jest spojrzenie potępienia, lecz bolesnego rozczarowania: oczy pełne są smutku i gniewu zarazem, jakby nie potrafił już dłużej patrzeć na ciężar ludzkich grzechów. Czerwień spływająca przez całe tło przypomina krwawiące Serce — symbol cierpienia, miłości odrzuconej i bólu, który rodzi się z obojętności świata. Ten Jezus nie przemawia ciszą — On krzyczy kolorem i spojrzeniem. To wizja, która nie daje ukojenia, lecz stawia pytanie: czy potrafimy jeszcze spojrzeć Mu w oczy bez wstydu?

 

"The Gaze That Judges the Conscience"

This painting presents Jesus far from the familiar gentle portrayals. The crown of thorns presses into His brow, and His penetrating, stern gaze looks directly into the conscience of humanity. It is not a gaze of condemnation, but of deep disappointment — eyes filled with sorrow and restrained anger, as if He can no longer bear to witness the weight of human sin. The deep red that floods the background reflects His bleeding Heart — a symbol of suffering, rejected love, and the pain born of the world’s indifference. This Jesus does not speak in silence; He cries out through color and expression. The image does not comfort — it confronts, asking whether we can still meet His eyes without shame.

 

"Der Blick, der das Gewissen richtet"

Dieses Bild zeigt Jesus fern von den vertrauten, sanften Darstellungen. Die Dornenkrone drückt schmerzhaft auf Seine Stirn, während Sein durchdringender, strenger Blick direkt das menschliche Gewissen trifft. Es ist kein Blick der Verurteilung, sondern tiefer Enttäuschung — Seine Augen tragen zugleich Trauer und stillen Zorn, als könne Er die Last der menschlichen Sünden nicht länger ertragen. Das alles durchdringende Rot des Hintergrunds erinnert an Sein blutendes Herz — Symbol für Leiden, zurückgewiesene Liebe und den Schmerz, der aus der Gleichgültigkeit der Welt erwächst. Dieser Jesus spricht nicht leise; Er ruft mit Farbe und Ausdruck. Das Bild tröstet nicht — es stellt zur Rede und fragt, ob wir Seinem Blick noch ohne Scham standhalten können.